17 maja 2009 roku wyszedł 76 numer "Brzeskiego Parafianina", który co kwartał wychodził przez 18 lat.
W 1993 roku Małgorzata Burek,która swoje publikacje podpisuje Małgorzata Rother-Burek, wraz z mężem Florianem Burek i kapelanem klasztoru w Raciborzu-Brzeziu ks.Józefem Cop założyła pismo "BRZESKI PARAFIANIN wydawnictwo historyczno-religijne.", którego pierwszy numer ukazał się 11 kwietna 1993 roku.
Idea, która przyświecała i motywowała założycieli została sformułowana i wydrukowana w pierwszym numerze pisma:
"Pragniemy zebrać i zabezpieczyć wiele spośród dawnych modlitw, zwyczajów, opisów uroczystości, wycinków ze starych gazet itp.,które dotyczą naszej parafii. Ida one w zapomnienie, jak wszystko co zanurzone w rzece czasu. Przeto zwracamy się z gorącą prośbą do Ciebie drogi czytelniku o zabezpieczenie w domu pamiątek przeszłości i powiadomienie ks. Proboszcza lub Redakcję o ich posiadaniu [...]. Może jesteś ostatnim, który je posiada i może ocalić dla następnych pokoleń...".
Te same słowa zostały powtórzone w 50 numerze "Brzeskiego Parafianina" z uzupełnieniem:
"Mamy nadzieję, że te 50 numerów "Brzeskiego Parafianina", dzięki wspólnemu wysiłkowi, pomogło "ocalić od zapomnienia" wiele ważnych wydarzeń naszego parafialnego życia i historii Brzezia."Obok szerokiej i dogłębnej informacji z dziejów miejscowości i jej mieszkańców w aspekcie historycznym pismo przedstawia i komentuje istotne problemy i wydarzenia
bieżące dotyczące brzeskiej parafii i parafian.
"Brzeski Parafianin" był i jest kolportowany przez kościół w Raciborzu-Brzeziu.Początkowo bezpłatnie, ponieważ redaktor prowadzący Małgorzata Rother-Burek pozyskiwała fundusze na wydanie kolejnych numerów pisma w licznych jeszcze wówczas brzeskich zakładach pracy.
Od 51 numeru, w 2001 roku kwartalnik musiał sam zarabiać na wydania kolejnych numerów. O tego też numeru zmieniła się czołówka pisma: BRZESKI PARAFIANIN "Pismo przy Parafii Rzymsko-Katolickiej św. Apostołów Mateusza i Macieja w Brzeziu nad Odrą".
Zmienił się wydawca, obecnie pismo wydają Raciborskie Media Ireneusz Burek.W 2002 roku odszedł od nas ks. Józef Cop, niezmieniony został tylko małżeński tandem redakcyjny: Redaktor prowadzący- Małgorzata Rother-Burek, Florian Burek-opracowanie graficzne, fotograficzne, skanowanie.
Od początku Brzeski Parafianin wychodził w nakładzie 500 egzemplarzy, z tego około 300 egzemplarzy zawsze miało stałych, wiernych czytelników z zainteresowaniem oczekujących kolejnych numerów pisma.
W oparciu o poruszane tematy i częściowo materiały Brzeskiego Parafianina zostało napisanych i obronionych 5 prac magisterskich, z których dwie po adaptacji do potrzeb wydawniczych: "Oświata w Brzeziu w XX wieku" Krystyny Zimerman, oraz "Racibórz-Brzezie. Topografia legendowa" Beaty Kuliś ukazały się drukiem.
Archiwum redakcji wiele razy udostępniło swoje materiały uczniom i studentom piszącym prace maturalne lub dyplomowe związane z Raciborzem-Brzeziem.
Przez 7 lat pismo wydawało również "Brzeski Kalendarz", którego tematami przewodnimi w poszczególnych latach były m.in.: kaplice, krzyże, Sługa Boża siostra Dulcissima.
"Parafianin Brzeski" zainicjował wydanie pierwszych po wojnie widokówek z Raciborza-Brzezia.
Trudno przecenić rolę "Brzeskiego Parafianina" w środowisku, jego wpływu na kształtowanie tożsamości regionalnej i patriotyzmu lokalnego Brzezian.
Prezes Krajowego Zarządu Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych z siedzibą w Krakowie Tadeusz Pilch, który w 1996 roku gościł w Brzeziu i zetknął się z Brzeskim Parafianinem napisał:
"Z wielkim podziwem i szacunkiem pozostaję dla twórców i redaktorów Pisma. Są to najpiękniejsze kontynuacje wielkich tradycji polskiego pozytywizmu-budowania małych ojczyzn-pracą organiczną [...]. Z najlepszymi życzeniami Tadeusz Pilch."
Z tą opinią musi się zgodzić każdy kto przeczytał chociaż jeden numer Brzeskiego Parafianina.
niedziela, 21 czerwca 2009
WIELKIE TRADYCJE MAŁEJ OJCZYZNY
Autor: TMZR o 18:15 0 komentarze
Etykiety: autor, dziennikarz, historia, Raciborzanin
czwartek, 18 czerwca 2009
RACIBORSKI JURYSTA, POETA, MALARZ.
17 czerwca 2009 z cyklu spotkań "Raciborzanie-wielkie i małe pasje", TMZR gościło niezwykłego człowieka, znanego raciborskiego adwokata, jednocześnie artystę malarza i poetę-mecenasa JANA MICHAŁA STUCHLEGO.
Kancelaria adwokacka Jana Michała Stuchlego jest znana i szanowana w mieście i powiecie, a w kręgach raciborskiej elity intelektualno-kulturalnej ceniony adwokat jest podziwianym utalentowanym poetą i malarzem.
Jan Michał Stuchly Wydział Prawa na Uniwersytecie Wrocławskim ukończył w 1967roku.
W latach 1991-1995 studiował rysunek, grafikę i malarstwo w Studium Plastycznym znanego malarza Zyhdiego Cakolli'ego, którego ukończenie uwieńczył dyplom honorowy i indywidualna wystawa plastyczna absolwenta w Rybniku. Dwuletnie studia podyplomowe w raciborskiej uczelni Zyhdiego Cakolli'ego w dziedzinie rysunku,malarstwa i exlibrysu ukończył w 1997 roku.Prace plastyczne artysty znajdują się w zbiorach wielu osób prywatnych oraz w kilku muzeach.
W 1996 roku oraz w 1998 i 2000 roku był współinicjatorem i współorganizatorem Biennale Wystaw Międzynarodowych w Raciborzu.
Równolegle z zgłębianiem sztuk plastycznych pisze wiersze i dumki,które ukazały się w trzech tomikach pod wspólnym tytułem "BYWANIE".
Pierwszy tomik poezji Jana Michała Stuchlego "Bywanie 1" ukazał się w 1998 roku.
Drugi "Bywanie 2" o podtytule "Szukanie drogi do kraju Kaliope"wyszedł w 2001 roku. Trzeci tomik "Bywanie 3"-"...piaskowy zegar życia bezpowrotnie traci ziarenka piasku..."jest zbiorem własnych utworów, a także zaprzyjaźnionych poetów z kraju i za granicy, które przeplatane są rysunkami cyklu "Muzyka",oraz malarstwem olejnym i akrylowym autorstwa poety oraz obrazami artysty plastyka Zdzisława Stanisława Nowaka o pseudonimie "Rudy", ukazał się w 2009 roku.
Sam tworząc współtowarzyszył- jak sam mówi-zaprzyjaźnionym poetom prowadząc poetyckie spotkania z poetami z kraju i za granicą. Szczególne poetyckie więzi łączą go ze znaną i uznaną raciborską poetką panią Marią z Zobolewiczów Wojcztak i poetką Raciborskiej Krainy Krystyną Ługowską.
Spotkanie poetyckie Jana Michała Stuchlego, zgromadziło bardzo dużo osób:przyjaciół poety i fanów jego twórczości.Szczególnie sympatyczne były spóźnione życzenia urodzinowe od fanklubu Raciborzan mieszkających poza Polską, gratulacje Prezydenta Miasta Racibórz Mirosława Lenka, raciborskiej palestry i Sądu Okręgowego w Gliwicach reprezentowanego w osobach trzech Pań oraz przyjaciół autora i sympatyków jego twórczości.
Spotkanie było połączone z otwarciem przygotowanej przez poetę wystawy w galerii TMZR. Wystawa wbrew oczekiwaniom nie zawiera oryginalnych dzieł artysty. Jest to prezentacja, a raczej przegląd różnych ujęć osób z rodziny, przyjaciół i osób obcych o wartości fotograficznej dla zachowania cennych dla poety wspomnień, które w jakimś czasie zażyłości z nimi odgrywały .znaczącą rolę w życiu i twórczości artysty. Zwłaszcza wzruszająco prezentuje się część wystawy poświęcona okresowi przyjaźni poety z niedawno zmarłym Zyhdim Cakollim.
Żywimy nadzieję, że artysta pokaże nam swoje oryginalne dzieła plastyczne wystawiając je w galerii pod arkadami RCKiI, a także w mini galerii TMZR.
Autor: TMZR o 09:49 1 komentarze
Etykiety: autor, poezja, Raciborzanin, spotkanie, wystawa
wtorek, 16 czerwca 2009
NIESPODZIEWANA WIZYTA
8 czerwca 2008 roku do drzwi siedziby Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej zapukał niespodziewany gość budząc zaskoczenie i zdumienie.
Przedstawił się jako członek Towarzystwa Miłośników Malborka-Mieczysław Pawlak, obecnie obywatel całej Polski i Europy.
Przy kawie w siedzibie towarzystwa opowiadał o swoim sposobie na życie, o bólu po śmierci żony, o swojej walce z alkoholizmem, o nowym miejscu i szczęściu, które udało mu się odnaleźć dosłownie i w przenośni na drodze.
Jazda rowerem ukoiła ból i pomogła wyjść z nałogu. Trasy rowerowe wydłużały się przynosząc trzeźwość, spokój, radość życia, nową miłość i zaufanie do świata.
Od 10 lat przez 9 miesięcy w roku jest w drodze, pozostałe 3 zimuje w rodzinnej leśniczówce w okolicach Elbląga.
Początkowo rowerem z dużą przyczepą, w której wozi pięć psów, przemierzał polskie drogi, a od czasu zniesienia kontroli paszportowej ruszył na drogi Europy. Był prawie we wszystkich europejskich państwach. Szczególnie w pamięci utkwił mu Watykan, Odessa, Lwów.
W Raciborzu zatrzymał się na kilka dni. Mieszkańcy pięknego jego zdaniem miasta zachowywali się przyjaźnie i zaakceptowali go z całym "majdanem".
Szczególnie wzruszył go fakt podania ręki przez Prezydenta Miasta Mirosława Lenka oraz finansowe wsparcie dla piesków. Równie serdecznie wspomina życzliwość i wsparcie właściciela znanego raciborskiego zakładu fotograficznego pana Kamińskiego.
To miłe, że Racibórz jest przyjazny ludziom odmiennym od stereotypów. Życzymy szerokiej i przyjaznej drogi.
Autor: TMZR o 17:08 0 komentarze
DNI RACIBORZA I TMZR
.5-6.06.2009 Miasto wzorem lat ubiegłych świętowało DNI RACIBORZA.
Z inicjatywy Prezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej Dariusza Wiśniewskiego TMZR włączyło się w uroczystości i imprezy uświetniające Dni Raciborza . Zorganizowało plenerową wystawę fotografii BOLESŁAWA STACHOWA-ikony raciborskiej fotografii./patrz post;"Kronika Raciborza w obiektywie"oraz"Fotografia i ....kwesta"/.
Wystawa znajdowała się w Rynku pod arkadami obok Raciborskiego centrum Kultury i Informacji.Na sztalugach prezentowane były unikatowe, wielkoformatowe fotografie z Powstania Śląskiego, dawnego Raciborza, oraz zrujnowanego działaniami wojennymi i odbudowującego się miasta.
Zarówno doskonałe artystycznie fotografie jak i przedstawiona na na nich historia miasta oraz plenerowa ich prezentacja budziła spontaniczne zainteresowanie oraz podziw licznych w tym miejscu miasta spacerowiczów i przechodniów.
Pomysł zorganizowania takiej wystawy, w takim miejscu był trafiony i niezwykle interesujący zwłaszcza, że obchodom Dni Raciborza towarzyszyła piękna pogoda.
Autor: TMZR o 16:12 0 komentarze
poniedziałek, 15 czerwca 2009
PLASTYK WIELU FORM I TECHNIK
28 maja 2009 roku w Raciborskim Centrum Kultury i Informacji Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej otwarło zorganizowaną przez TMZR wystawę plastyczną pana Ryszarda Przybyły połączoną z promocją artysty.
RYSZARD PRZYBYŁA-członek Zarządu TMZR jest czynnym uczestnikiem życia kulturalnego naszego miasta i powiatu. Z dużym zaangażowaniem emocjonalnym tworzy obrazy o różnych formach, fakturach i kompozycjach w zakresie malarstwa, grafiki i rękodzieła artystycznego.
Widoczna na wystawie różnorodność obrazów wynika z ciągłych poszukiwań własnego stylu i rozwiązań formalnych w amatorskiej twórczości artystycznej. Postać artysty oraz niektóre używane przez niego techniki zostały przedstawione w tym blogu w poście"RELIEFY" komentującym wystawę pana Przybyły w siedzibie TMZR.
Na wspomnianej wystawie zostały zaprezentowane dzieła w technice reliefów.
Wystawa w RCKiI ukazuje i zadziwia bogactwem i różnorodnością artystycznych pasji twórczej artysty.Od klasycznych akwareli,pasteli poprzez grafiki, reliefy do metaloplastyki.Szacunek również budzi liczba wystawianych prac i trafianie w gusta oglądających wystawę.
Panie Ryszardzie- zdrowia i dalszych wspaniałych pomysłów oraz ich realizacji, ukłony dla pani Ireny, żony artysty-zawsze życzliwego i pierwszego krytyka oraz wspierającego przyjaciela.
Autor: TMZR o 19:18 0 komentarze
wtorek, 26 maja 2009
O MIŁOŚCI PRAWIE WSZYSTKO
25 maja 2009 roku Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej w ramach cyklu spotkań "Raciborzanie-małe i wielkie pasje"gościło niezwykłego człowieka-Raciborzanina pana ADAMA KRAWCZYKA. Równie niezwykły był temat prelekcji pana Krawczyka-O MIŁOŚCI PRAWIE WSZYSTKO.
Któż inny byłby bardziej kompetentny do zabrania głosu w tej sprawie jak nie człowiek,który przez kilkadziesiąt lat połączył węzłem małżeńskim kilkadziesiąt,jeżeli nie kilkaset par nowożeńców.Pan ADAM KRAWCZYK bowiem przez prawie całe swoje życie zawodowe był Kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w Raciborzu.
W prelekcji pan Adam Krawczyk przedstawił różne rodzaje i aspekty miłości. Szczególnie interesujący był pogląd prelegenta na miłość i dobro, miedzy którymi postawił znak równości.
Na zakończenie wywiązała się ożywiona dyskusja. Przedstawiciele starszego pokolenia wspominali swoje miłości uwieńczone małżeństwem,porównywali swój małżeński start z sytuacją dzisiejszych nowożeńców,oraz modą na wolne związki.Czy moda na związki singli, wolne związki nie jest wymuszona ogólną sytuacją ekonomiczną,bezrobociem,drożyzną mieszkaniową? Dyskusja mogłaby ciągnąć się bez końca co świadczy, że temat był trafiony a prelekcja ciekawa i inspirująca.
Spotkanie uwieńczyło wspólne zdjęcie goście z członkami Zarządu TMZR.
Autor: TMZR o 16:00 0 komentarze
piątek, 15 maja 2009
RODZINNE TRADYCJE ARTYSTYCZNE
Od dłuższego już czasu cieszą oko przechodnia pięknie odrestaurowane arkady u wylotu ul. Długiej do Rynku, w którym mieściło Miejskie Centrum Informacji.W styczniu 2009 roku Urząd Miasta przekazał lokal Raciborskiemu Centrum Kultury. RCK rozszerzyło działalność tej placówki,informacje turystyczną wzbogaciło o informację kulturalną, urządziło w miarę obszerny salon wystawienniczy oraz punkt sprzedaży folderów, mapek, przewodników, albumów oraz pamiątek związanych z naszym miastem.
Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiej zostało zaproszone przez RCK do współtworzenia wystaw w wyżej wspomnianej galerii. Pierwsza wystawa przy współudziale TMZR nosi tytuł KORONECZKA i ukazuje koronkowe prace pani ALEKSANDRY JAŃSKIEJ-członka Zarządu TMZR oraz...malarswo wnuczki pani Jańskiej-ISMENY JAŃSKIEJ. Jak widać pasje artystyczne w rodzinie Jańskich stały się tradycją a może nawet obowiązkiem rodzinnym.
Sylwetka i osiągnięcia artystki i poetki Aleksandry Jańskiej zostały przedstawione w poście pt. Szacowny gość i ...koronki. Dodać tylko należy, że artystka uczestniczyła w konkursie organizowanym przez MEN w Warszawie i otrzymała nagrodę w międzynarodowym konkursie w Paryżu. Serdeczne gratulacje.
Autor: TMZR o 09:40 0 komentarze
