Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raciborzanin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raciborzanin. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 stycznia 2010

MAREK RAPNICKI - POETA I ANIMATOR KULTURY

W poniedziałek 14.12.2009 roku w ramach cyklu " Raciborzanie ich wielkie i małe pasje", w siedzibie TMZR mieliśmy przyjemność gościć człowieka wyjątkowego, a przy tym bardzo skromnego-pana MARKA RAPNICKIEGO.

Poetę, pracownika Raciborskiego Centrum Kultury, współautora Raciborskiej Nocy Poetów, Konkursu Poezji Młodzieży "Nadzieja", projektu "Matecznik Słowa" oraz pisma "Almanach Prowincjonalny", który jest kontynuacją polsko-czeskiego projektu "Prowincja-Matecznik Słowa".
Najbardziej stabilnym punktem oparcia dla "Almanacha Prowincjonalnego"jest poezja. Dzięki inicjatywie i staraniom pana MARKA RAPNICKIEGO pismo pozyskało do współpracy tak znanych poetów jak: Czesława Miłosza, Ernesta Brylla, Ewę Lipską, ks. prof.Jerzego Szymika, Wojciecha Wencla, Milosza Doleżala, Krzysztofa Lisowskiego, Adama Zagajewskiego, Urszulę Kozioł i wiele innych znakomitości współczesnej poezji.


Pan MAREK RAPNICKI zadebiutował w 1979 roku wierszami wydanymi, zgodnie z klimatem tamtych czasów, powielaczowo, w czasopiśmie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pt."Spotkania".
Od tego debiutu MAREK RAPNICKI opublikował między innymi takie zbiory swych wierszy:
- "Ość" - Kraków 1990 rok,
- "Pieśni winnego" - Kraków 1991 rok,
- "Terytorium powiernicze" Kraków 2006 rok.

Pod redakcją MARKA RAPNICKIEGO ukazała się polsko - czeska antologia poezji pt. "Od słowa ke slovu", a 2003 roku opublikowane zostały przygotowane przez Marka Rapnickiego materiały z sesji popularno-naukowej "U źródeł sensu, Leśmian - Hrabal - Schulz".

Bogata twórczość poetycka i literacka poety nie ograniczała jego aktywności zawodowej i społecznej.
W latach 1985-2001 był dyrektorem Raciborskiego Domu Kultury.
W latach 1990-2002 przez dwie kadencje zasiadał w Radzie Miasta Racibórz, a następnie przez jedną kadencję był radnym Powiatu Raciborskiego.
W latach 1990-1998 jako delegat reprezentował Racibórz w Sejmiku Województwa Śląskiego.

Pan MAREK RAPNICKI niewątpliwie należy do czołówki raciborskich elit twórczych i artystycznych. Twórca poezji, znawca i pasjonat literatury, muzyki, filmu, historii, zwłaszcza polski okresu II wojny i powojnia. Otwarty na świat, w miarę możliwości poznaje coraz to nowe jego zakątki. Ogrom wiedzy, bogactwo doznań znajduje odzwierciedlenie w jego twórczości.
Pan Hubert Dengel w eseju interpretacyjnym dotyczącym poetyckiego tomiku pana MARKA RAPNICKIEGO napisał:
"...jawi się pierwszoplanowy podmiot liryczny - znawca, esteta, onieśmielający czytelnika potężną dawką erudycji, meandrami zainteresowań, diapazonem wrażliwości na piękno. Podmiot perygrynujący wzdłuż i w głąb czasoprzestrzeni, emanujący indywidualnym przeżyciem, szukający czegoś stałego. To stałe przyjmuje różne kształty: architektury, muzyki, malarstwa, literatury."

W imieniu TMZR gratuluję dotychczasowych osiągnięć i życzę dalszych sukcesów twórczych, społecznych, zawodowych oraz w życiu osobistym.

wtorek, 20 października 2009

WIKTOR BUGLA - POETA ,PROZAIK, TŁUMACZ

Wtorek 13 października 2009 roku w siedzibie TMZR, swoją twórczość zaprezentował poeta prozaik i tłumacz WIKTOR BUGLA.


WIKTOR BUGLA urodził się w 1930 roku w RADLINIE. Ukończył Rybnickie Gimnazjum, a następnie filologię polską na Uniwersytecie Wrocławskim. Nauczyciel obecnie na emeryturze.
Zadebiutował w 1948 roku wierszem w "Gościu Niedzielnym". Potem były opowiadania o tematyce górniczej, pisane na konkursy literackie Rybnickich Dni Literatury, co zaowocowało szeregiem wyróżnień, w tym dwiema Srebrnymi Lampkami Górniczymi.
Przez szereg lat współpracował z Trybuną Opolską, gazetami raciborskimi, Elektrodą, Światem Głuchych.
Swoje utwory publikował w czasopismach i almanachach.
Za namową pani Danuty Bieńkowskiej z Warszawy zaczął pisać dzienniki o szkoleniu i wychowywaniu dzieci głuchych. Tak powstała książka "Gdzie mowa jest złotem", wydana przez Iskry w Warszawie, w 1971 roku.
Opublikował też:
"Gdzie mowa jest złotem"-Iskry, Warszawa 1971 r.
"Lieder-Pieśni"-przekład wierszy Josepha von Eichendorffa-Racibórz 1992 r.
"Chwytając krajobrazy" - wiersze, Racibórz 1993 r.
"Lieder-Pieśni"Josepha von Eichendorffa- przekład, wydanie II poszerzone, Racibórz 1996 r.
"Pejzaż z kominem"-wiersze, Racibórz 1997 r.
"Pod zajlbanom"-wiersze gwarowe, Racibórz 2001 r.
"Tatulkowo jabłonka"- opowiadania gwarą, Racibórz 2002 r.
"Przez pola i dąbrowy..."-przekład wierszy Josepha von Eichendorffa, Wrocław-Racibórz 2008 r.

W 200 roku został uhonorowany wyróżnieniem Quality za całokształt dokonań i osiągnięć, nadawanym od tego czasu przez Radlińskie Towarzystwo Kulturalne, którego jest honorowym członkiem.
Tematem i podmiotem utworów pana Wiktora Bugli są ludzie, zdarzenia i pejzaże Górnego Śląska, ziemi na której się urodził, dorastał, z którą się utożsamił.
Profesor Franciszek A. Marek o poezji pana Bugli napisał:
"Jest to pejzaż serdeczny, zawierający liryczne fascynacje dotyczące ziemi śląskiej.Rzadko można dziś spotkać tak proste, szczere, pogodne i wzruszające wiersze".
Szczególnie wdzięczny jest prof. F. A. Marek autorowi za hołd złożony gwarze śląskiej i za umiłowanie śląskich tradycji.

Spotkanie z Panem Wiktorem Buglą i jego utworami było wzruszającym przeżyciem. Słowa i strofy poety przypomniały obrazy, problemy z naszego najbliższego otoczenia, które przekładają się jednak na wymiar ogólnoludzki i ponad regionalny.
Dziękujemy autorowi i życzymy dużo zdrowia i energii by mógł zrealizować wszystkie swoje pomysły oraz zamierzenia literackie, a także osobiste.

niedziela, 18 października 2009

MALARSTWO BOGUMIŁA OLSZYNIAKA


Od poniedziałku 5 października 2009 roku w ramach naszej statutowej promocji raciborskich elit kulturalno-artystycznych w mini galerii Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej prezentowane jest malarstwo olejne pana BOGUMIŁA OLSZYNIAKA.

Urodzony w 1951 roku, pedagog, architekt wnętrz BOGUMIŁ OLSZYNIAK malarstwo,grafikę i rysunek uprawia od 1969 roku.
Jego prace były eksponowane na plastycznych wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Prezentował także swą twórczość na wystawach indywidualnych w kraju.

Fascynuje się impresjonizmem, postimpresjonizmem, fowizmem i symbolizmem. W swych pracach poszukuje światła, które modeluje naszą rzeczywistość i tworzy nieograniczoną paletę barw. W jego przekonaniu, każdy obraz tworzy swoisty spektakl, a środki służące do jego stworzenia są starannie dobraną scenografią. Inspiracje daje mu przede wszystkim krajobraz i jego elementy dostrzegane w otoczeniu, na fotografii, ekranie. W dobie natłoku informacji dostarczanych przez poszczególne media obrazy często łączą się, uzupełniają się, nakładają nabierając innego znaczenia u odbiorcy. Malowanie dla autora wystawy jest zapisem takich procesów, potrzebą dzielenia się odbieraną przez niego rzeczywistością.
Preferowane w malowaniu techniki to olej, akryl, akwarela, wcześniej jeszcze grafika i linoryt.

Obrazy pana Bogumiła Olszyniaka zyskiwały uznanie indywidualnych odbiorców, dlatego wiele jego prac znajduje się w prywatnych zbiorach w kraju i za granicą.

Barwa, światło, ekspresja, śmiałe pociągnięcia pędzla, a także niebagatelna tematyka obrazów przykuwa wzrok i uwagę, budząc zainteresowanie i aprobatę odwiedzających wystawę, czemu wyraz dają wpisy do "Księgi pamiątkowej" wystawy.

Gratulujemy dotychczasowych osiągnięć artystycznych i życzymy dalszych sukcesów twórczych oraz spełnienia wszystkich planów, marzeń twórczych, a także wszelkiej pomyślności w życiu osobistym.
Równocześnie mamy nadzieję, artysta udostępni szerszy przekrój swoich prac na większej wystawie w salonie wystawienniczym w Centrum Informacji RCK.

Posted by Picasa

piątek, 16 października 2009

ANIMATOR KULTURY

W piątek 9 października 2009 roku podczas miejskich obchodów ŚWIĘTA ANIMATORA KULTURY pani WANDA PIETERA - członek Zarządu i skarbnik Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej otrzymała Nagrodę Prezydenta Miasta za wieloletnią pracę i skuteczność działań w zakresie animowania społecznego życia kulturalnego.


Pani WANDA PIETERA urodziła się w Krakowie. Z Raciborzem związana jest od 1953 roku, gdy podjęła pracę w administracji Zakładu Elektrod Węglowych "1 Maja" w Raciborzu.
Wcześniejsza działalność pani Wandy Pietery w ośrodkach krajowej i lokalnej radiofonii spowodowała zatrudnienie jej na stanowisku lektora w zakładowym radiowęźle ZEW.
Przygotowywała i reżyserowała codzienne 15 minutowe audycje dla załogi zakładu zawierające obok informacji dotyczących pracowników i zakładu, nowości prasowe, wywiady z pracownikami i koncerty życzeń.Mały radiowęzeł, również dzięki jej współudziałowi, przekształcił się z czasem w studio z amplifikatornią posiadającą ponad 300 punktów głośnikowych.

Umiejętności dziennikarskie wykorzystywała w współredagowaniu gazety ZEW-u; "Głos Załogi", a później w "Elektrodzie" i "Gazecie Raciborskiej" . Z czasem "Gazeta Raciborska" zaczęła wychodzić pod patronatem Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej. Pani Pietera była członkiem kolegium redakcyjnego od pierwszego numeru "Gazety Raciborskiej".
"Gazeta Raciborska" wychodziła do 1993 roku. Wszystkie numery czasopisma zostały przez panią Wandę Pieterę zarchiwizowane, zinwentaryzowane i udostępnione zainteresowanym, pasjonatom i badaczom dziejów Ziemi Raciborskiej w siedzibie Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej.

Przez kilkanaście lat łączyła swą działalność w TMZR z działalnością społeczno-kulturalną w Ośrodku Pomocy Społecznej i pracą w komisji kultury Polskiego Związku Emerytów i Rencistów
w Raciborzu.

Obecnie nadal aktywnie pracuje na rzecz TMZR współuczestnicząc w organizacji spotkań z artystami, autorami i wystaw artystycznych. Pozyskuje sponsorów na działalność kulturalną Towarzystwa.
Od wielu lat, jako wolontariusz prowadzi sekretariat TMZR, codziennie przyjmując członków, gości i oglądających kolejne wystawy w mini galerii Towarzystwa.
Przez kilkanaście lat prowadziła kronikę TMZR i wszelkie zapiski dotyczące Ziemi Raciborskiej.

Pani Wanda Pietera, bardzo skromna, pracowita, często pozostając w cieniu koleżanek, kolegów z Towarzystwa zdobyła uznanie i szacunek nie tylko członków Towarzystwa, ale również pracowników wielu placówek kulturalnych i społecznych.

W imieniu Zarządu, członków TMZR, a także w swoim własnym gratuluję uznania i nagrody władz miasta, któremu pani oddała serce, pracę i całe dorosłe życie.Dziękuję za pracę i poświęcenie dla Towarzystwa. Życzę dalszych sukcesów i satysfakcji ze swojej działalności kulturalno-społecznej a także wszelkiej pomyślności w życiu osobistym.

Posted by Picasa

wtorek, 15 września 2009

MEDYCYNA I NA SZKLE MALOWANE

09 września 2009 roku w ramach spotkań i prezentacji z cyklu "Raciborzanie- ich małe i wielkie pasje" została otwarta w mini galerii Towarzystwa wystawa pani KRYSTYNY GÓRAL.

Lekarz medycyny KRYSTYNA GÓRAL-znany raciborski pediatria całe dorosłe i zawodowe życie związała z Raciborzem. Wrosła w raciborskie społeczeństwo i pejzaż miasta.Jaki procent mieszkańców Raciborza zawdzięcza pani doktor zdrowie i tężyznę fizyczną dzięki jej pracy,opiece medycznej i ogromnej życzliwości w stosunku do swoich małych pacjentów i ich rodziców, trudno ustalić, ale na pewno spory.

Od najmłodszych lat, oddając pierwszeństwo wybranemu zawodowi-posłannictwu, poświęcała się wielu większym i mniejszym pasjom, których wspólnym mianownikiem jest w najszerszym znaczeniu estetyka, piękno.

Sama osobie mówi:
"Zawsze byłam niespokojna duchem, lubiłam nowe wyzwania.
Już w wieku młodzieńczym uwielbiałam robótki na drutach, szydełkowałam a także wyszywałam krzyżykami. Próbowałam też malować na szkle zwykłymi farbami, akwarelami.
Po śmierci męża w 1996 roku musiałam wypełnić pustkę i wtedy zaczęłam czytać literaturę fachową dotyczącą techniki malowania na szkle.Wtedy też zaczęłam malować już profesjonalnymi farbami do malowania na szkle, które przygotowywał mi szklarz. Wzory tworzyłam sama. Malowanie na szkle wymaga ogromnego skupienia i dużej cierpliwości, bowiem namalowanego elementu nie można zmyć ani poprawić.
Między malowaniem na szkle szyłam patchworki, garderobę i fartuszki dla rodziny i znajomych.
Nadal pracuję zawodowo, dlatego swoim pasją poświęcam tylko długie zimowe wieczory."

Wystawa prezentowała piękne, kolorowe cacka na szkle malowane i patchworkowe poduszki-obrazy. Interesująca opowieść o swoich pasjach i warsztacie pracy artystki amatorki przybliżyła słuchaczom nie tylko sztukę malowania na szkle ale rozliczne talenciki pani doktor, a przede wszystkim poznaliśmy bliżej wspaniałego, pełnego pasji, ciepłego człowieka.

niedziela, 21 czerwca 2009

MAŁGORZATA BUREK-WSPÓŁCZESNA BRZESKA SIŁACZKA


Porównanie Małgorzaty Burek z Siłaczką Żeromskiego nasuwa się mimowolnie.
Brzeska nauczycielka, później dyrektor szkoły w Raciborzu-Brzeziu Małgorzata Burek świadomie wybiera pracę nauczycielki w szkole, którą sama ukończyła. Z wybraną małą ojczyzną związała pracę zawodową,społeczną i całe swoje życie.
W 2005 roku zostaje zauważona i doceniona przez wydawnictwo Hubners blaues Who is Who,Verlag fur Personenenzyklopedin AG,CH-6404 Zug, Alpenstrasse 16, Schweiz, "Who is Who w Polsce"- encyklopedia biograficzna z życiorysami znanych Polek i Polaków.
W tejże encyklopedii na stronie 333o odnajdujemy zdjęcie i notkę biograficzną poświęconą MAŁGORZACIE ROTHER-BUREK, z której dowiadujemy się między innymi, że:

-W okresie szkolno-licealnym pasją Małgorzaty Rother-Burek była recytacja. W ogólnopolskich konkursach recytatorskich w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu zdobyła wiele wyróżnień, które umożliwiły wieloletni kontakt z Teatrem Trzynastu Rzędów w Opolu.
Młodzieńczą pasję i doświadczenie w tym zakresie kontynuuje i wykorzystuje w pracy dydaktyczno-wychowawczej z uczniami.

-Od 1964 roku działa w samorządach lokalnych. Przez kolejne 4 kadencje jest radną najpierw Gminnej Rady Narodowej w Kornowacu, a po zmianie administracyjnej w 1975 roku Rady Miasta Racibórz.
W latach 1998-2002 z ramienia Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej zostaje radną Rady Powiatu Raciborskiego, a w 2002-2006 jako Wiceprzewodnicząca Rady Powiatu pracuje w Komisji Oświaty i Kultury oraz Zdrowia i Opieki Społecznej.
Od 2003 roku zostaje pełnomocnikiem Starosty Powiatu Raciborskiego do spraw równego statusu kobiet i mężczyzn.
W 2004 roku założyła Forum Kobiet Powiatu. W tym samym roku w ramach FKP inicjuje i organizuje konkurs "Wielcy ludzie w małym świecie-PANTOFELEK"- poszukujący lokalnych autorytetów, "Pantofelek" w tym roku świętuje swą V edycję.

-Jest aktywnym członkiem zespołu charytatywnego, prowadzonego przez Michalinę Piekarską, działającego od 12 lat przy parafii w Raciborzu-Brzeziu, integrując działalność zespołu z domami pomocy społecznej, współpracując z organizacjami pozarządowymi, współdziałając w projektach unijnych.

-Współpracując z różnymi ośrodkami kultury w powiecie raciborskim jest autorką wielu inicjatyw kulturalnych. Pracowała i działała w Zarządzie Uniwersytetów Ludowych i Towarzystwie Miłośników Ziemi Raciborskiej.

-Popularyzuje historię i kulturę regionu raciborskiego poprzez działalnością publicystyczną. W latach dziewięćdziesiątych na łamach czasopisma "Impuls" publikuje cykl artykułów "Okruchy pamięci. Cykl wspomnień-gawęd o miejscach, wydarzeniach i ciekawych sylwetkach ludzi Brzezia" później jej artykuły ukazują się łamach prasy lokalnej.
Od 1993 roku współpracuje z wydawnictwem I&RB Soft, Raciborskim Portalem Internetowym, a od 2006 roku z wydawnictwem Raciborskie Media Ireneusz Burek.
Od 18 lat jako Małgorzata Rother-Burek publikuje w "Brzeskim Parafianinie. Piśmie przy Parafii Rzymsko-Katolickiej św. Apostołów Mateusza i Macieja w Brzeziu nad Odrą", które w 1993 roku założyła wraz z mężem Florianem Burek i ks. Józefem Cop, i którego od początku jest redaktorem prowadzącym. /patrz post "Wielkie tradycje małej ojczyzny"/.
Jest autorką monografii "Dom św. Notburgii w Raciborzu w służbie potrzebującym", współautorką słownika biograficznego "Raciborzanie tysiąclecia" oraz publikacji "Sto lat w służbie nadziei i miłości".
Inicjuje wydanie dwóch książek związanych z Brzeziem, które powstały na kanwie prac magisterskich napisanych w dużej części na materiałach "Brzeskigo Parafianina", to: "Oświata w Brzeziu w XX wieku." Krystyny Zimerman i "Racibórz-Brzezie. Topografia legendowa." Beaty Kuliś.
Dokonała wyboru wierszy i doprowadziła do wydania pierwszego w kraju tomiku poezji pt. "Powroty" poety emigracyjnego rodem z Brzezia Jana Darowskiego.
Zaczęła publikować na łamach Raciborskiego Portalu Internetowego cykl felietonów "Szlakiem prozy i poezji po Ziemi Raciborskiej",stanowiący swoisty przegląd dorobku literackiego wydawnictw związanych z raciborszczyzną.

Praca i działalność Małgorzaty Burek zostały zauważone nie tylko przez szwajcarskie wydawnictwo. W kraju za swe osiągnięcia została uhonorowana:
Nagrodą Ministra Oświaty i Wychowania, Nagrodą Kuratora, medalem Zasłużony Działacz Ziemi Raciborskiej, oznaką Wyróżniony Herbem Powiatu Raciborskiego. Jej biogram został zamieszczony w międzywojewódzkim Słowniku Biogramów Nauczycieli Badaczy Regionalnych.

Przyglądając się dokonaniom i efektom pracy Małgorzaty Burek znowu nasuwają się pozytywistyczne określenia, "tytan pracy, praca organiczna, praca u podstaw" i współczesne: "wulkan inicjatyw i pomysłów", skrzętny poszukiwacz, zbieracz i archiwista lokalnych zwyczajów, tradycji, przekazów ustnych, przemijających spraw, rzeczy, zabytków intelektualnych i materialnych. Utrwala je i przekazuje przyszłym pokoleniom.
Szacunek i podziw budzą jej działania na polu szeroko pojętej edukacji regionalnej i patriotycznej, które na trwałe wpisały się w dzieje Ziemi Raciborskiej.

WIELKIE TRADYCJE MAŁEJ OJCZYZNY

17 maja 2009 roku wyszedł 76 numer "Brzeskiego Parafianina", który co kwartał wychodził przez 18 lat.

W 1993 roku Małgorzata Burek,która swoje publikacje podpisuje Małgorzata Rother-Burek, wraz z mężem Florianem Burek i kapelanem klasztoru w Raciborzu-Brzeziu ks.Józefem Cop założyła pismo "BRZESKI PARAFIANIN wydawnictwo historyczno-religijne.", którego pierwszy numer ukazał się 11 kwietna 1993 roku.

Idea, która przyświecała i motywowała założycieli została sformułowana i wydrukowana w pierwszym numerze pisma:
"Pragniemy zebrać i zabezpieczyć wiele spośród dawnych modlitw, zwyczajów, opisów uroczystości, wycinków ze starych gazet itp.,które dotyczą naszej parafii. Ida one w zapomnienie, jak wszystko co zanurzone w rzece czasu. Przeto zwracamy się z gorącą prośbą do Ciebie drogi czytelniku o zabezpieczenie w domu pamiątek przeszłości i powiadomienie ks. Proboszcza lub Redakcję o ich posiadaniu [...]. Może jesteś ostatnim, który je posiada i może ocalić dla następnych pokoleń...".

Te same słowa zostały powtórzone w 50 numerze "Brzeskiego Parafianina" z uzupełnieniem:
"Mamy nadzieję, że te 50 numerów "Brzeskiego Parafianina", dzięki wspólnemu wysiłkowi, pomogło "ocalić od zapomnienia" wiele ważnych wydarzeń naszego parafialnego życia i historii Brzezia."
Obok szerokiej i dogłębnej informacji z dziejów miejscowości i jej mieszkańców w aspekcie historycznym pismo przedstawia i komentuje istotne problemy i wydarzenia
bieżące dotyczące brzeskiej parafii i parafian.

"Brzeski Parafianin" był i jest kolportowany przez kościół w Raciborzu-Brzeziu.Początkowo bezpłatnie, ponieważ redaktor prowadzący Małgorzata Rother-Burek pozyskiwała fundusze na wydanie kolejnych numerów pisma w licznych jeszcze wówczas brzeskich zakładach pracy.
Od 51 numeru, w 2001 roku kwartalnik musiał sam zarabiać na wydania kolejnych numerów. O tego też numeru zmieniła się czołówka pisma: BRZESKI PARAFIANIN "Pismo przy Parafii Rzymsko-Katolickiej św. Apostołów Mateusza i Macieja w Brzeziu nad Odrą".
Zmienił się wydawca, obecnie pismo wydają Raciborskie Media Ireneusz Burek.W 2002 roku odszedł od nas ks. Józef Cop, niezmieniony został tylko małżeński tandem redakcyjny: Redaktor prowadzący- Małgorzata Rother-Burek, Florian Burek-opracowanie graficzne, fotograficzne, skanowanie.

Od początku Brzeski Parafianin wychodził w nakładzie 500 egzemplarzy, z tego około 300 egzemplarzy zawsze miało stałych, wiernych czytelników z zainteresowaniem oczekujących kolejnych numerów pisma.

W oparciu o poruszane tematy i częściowo materiały Brzeskiego Parafianina zostało napisanych i obronionych 5 prac magisterskich, z których dwie po adaptacji do potrzeb wydawniczych: "Oświata w Brzeziu w XX wieku" Krystyny Zimerman, oraz "Racibórz-Brzezie. Topografia legendowa" Beaty Kuliś ukazały się drukiem.
Archiwum redakcji wiele razy udostępniło swoje materiały uczniom i studentom piszącym prace maturalne lub dyplomowe związane z Raciborzem-Brzeziem.

Przez 7 lat pismo wydawało również "Brzeski Kalendarz", którego tematami przewodnimi w poszczególnych latach były m.in.: kaplice, krzyże, Sługa Boża siostra Dulcissima.
"Parafianin Brzeski" zainicjował wydanie pierwszych po wojnie widokówek z Raciborza-Brzezia.

Trudno przecenić rolę "Brzeskiego Parafianina" w środowisku, jego wpływu na kształtowanie tożsamości regionalnej i patriotyzmu lokalnego Brzezian.
Prezes Krajowego Zarządu Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych z siedzibą w Krakowie Tadeusz Pilch, który w 1996 roku gościł w Brzeziu i zetknął się z Brzeskim Parafianinem napisał:

"Z wielkim podziwem i szacunkiem pozostaję dla twórców i redaktorów Pisma. Są to najpiękniejsze kontynuacje wielkich tradycji polskiego pozytywizmu-budowania małych ojczyzn-pracą organiczną [...]. Z najlepszymi życzeniami Tadeusz Pilch."

Z tą opinią musi się zgodzić każdy kto przeczytał chociaż jeden numer Brzeskiego Parafianina.

czwartek, 18 czerwca 2009

RACIBORSKI JURYSTA, POETA, MALARZ.

17 czerwca 2009 z cyklu spotkań "Raciborzanie-wielkie i małe pasje", TMZR gościło niezwykłego człowieka, znanego raciborskiego adwokata, jednocześnie artystę malarza i poetę-mecenasa JANA MICHAŁA STUCHLEGO.

Kancelaria adwokacka Jana Michała Stuchlego jest znana i szanowana w mieście i powiecie, a w kręgach raciborskiej elity intelektualno-kulturalnej ceniony adwokat jest podziwianym utalentowanym poetą i malarzem.

Jan Michał Stuchly Wydział Prawa na Uniwersytecie Wrocławskim ukończył w 1967roku.
W latach 1991-1995 studiował rysunek, grafikę i malarstwo w Studium Plastycznym znanego malarza Zyhdiego Cakolli'ego, którego ukończenie uwieńczył dyplom honorowy i indywidualna wystawa plastyczna absolwenta w Rybniku. Dwuletnie studia podyplomowe w raciborskiej uczelni Zyhdiego Cakolli'ego w dziedzinie rysunku,malarstwa i exlibrysu ukończył w 1997 roku.Prace plastyczne artysty znajdują się w zbiorach wielu osób prywatnych oraz w kilku muzeach.
W 1996 roku oraz w 1998 i 2000 roku był współinicjatorem i współorganizatorem Biennale Wystaw Międzynarodowych w Raciborzu.

Równolegle z zgłębianiem sztuk plastycznych pisze wiersze i dumki,które ukazały się w trzech tomikach pod wspólnym tytułem "BYWANIE".
Pierwszy tomik poezji Jana Michała Stuchlego "Bywanie 1" ukazał się w 1998 roku.
Drugi "Bywanie 2" o podtytule "Szukanie drogi do kraju Kaliope"wyszedł w 2001 roku.
Trzeci tomik "Bywanie 3"-"...piaskowy zegar życia bezpowrotnie traci ziarenka piasku..."jest zbiorem własnych utworów, a także zaprzyjaźnionych poetów z kraju i za granicy, które przeplatane są rysunkami cyklu "Muzyka",oraz malarstwem olejnym i akrylowym autorstwa poety oraz obrazami artysty plastyka Zdzisława Stanisława Nowaka o pseudonimie "Rudy", ukazał się w 2009 roku.
Sam tworząc współtowarzyszył- jak sam mówi-zaprzyjaźnionym poetom prowadząc poetyckie spotkania z poetami z kraju i za granicą. Szczególne poetyckie więzi łączą go ze znaną i uznaną raciborską poetką panią Marią z Zobolewiczów Wojcztak i poetką Raciborskiej Krainy Krystyną Ługowską.

Spotkanie poetyckie Jana Michała Stuchlego, zgromadziło bardzo dużo osób:przyjaciół poety i fanów jego twórczości.Szczególnie sympatyczne były spóźnione życzenia urodzinowe od fanklubu Raciborzan mieszkających poza Polską, gratulacje Prezydenta Miasta Racibórz Mirosława Lenka, raciborskiej palestry i Sądu Okręgowego w Gliwicach reprezentowanego w osobach trzech Pań oraz przyjaciół autora i sympatyków jego twórczości.

Spotkanie było połączone z otwarciem przygotowanej przez poetę wystawy w galerii TMZR. Wystawa wbrew oczekiwaniom nie zawiera oryginalnych dzieł artysty. Jest to prezentacja, a raczej przegląd różnych ujęć osób z rodziny, przyjaciół i osób obcych o wartości fotograficznej dla zachowania cennych dla poety wspomnień, które w jakimś czasie zażyłości z nimi odgrywały .znaczącą rolę w życiu i twórczości artysty. Zwłaszcza wzruszająco prezentuje się część wystawy poświęcona okresowi przyjaźni poety z niedawno zmarłym Zyhdim Cakollim.

Żywimy nadzieję, że artysta pokaże nam swoje oryginalne dzieła plastyczne wystawiając je w galerii pod arkadami RCKiI, a także w mini galerii TMZR.

Posted by Picasa

środa, 29 kwietnia 2009

KRONIKA RACIBORZA W OBIEKTYWIE


28 kwietnia 2009 w siedzibie Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej miało miejsce spotkanie z wybitnym fotografikiem, Raciborzaninem BOLESŁAWEM STACHOWEM. Było to drugie spotkanie z cyklu " Raciborzanie-wielkie i małe pasje".
Artysta przybliżył uczestnikom spotkania wystawę swoich prac w siedzibie TMZR.
Następnie odtworzył z dysku CD ze świetnie dobranym podkładem muzycznym montaż przepięknych zdjęć Raciborza pt. RACIBÓRZ-CZTERY PORY ROKU. Jednak największym zainteresowaniem cieszyły się prezentowane zdjęcia wybranych miejsc,ulic,domów Raciborza przedstawiające archiwalne zdjęcie na tle dzisiejszego wyglądu tego samego miejsca.
Bolesław Stachow /sylwetka i twórczość artysty patrz post pt.Fotografia i....kwesta./ w niezwykle interesująco opowiadał o swoich pasjach, sposobach pracy oraz prywatnym archiwum raciborskich fotografii tworzące swoistą kronikę miasta jego zmian, wydarzeń, imprez i zwykłej codzienności.
Zebrani oczekują na otwarcie większej niż w TMZR wystawy pana Stachowa, która zorganizowana będzie z okazji Dni Raciborza 2009 w Raciborskim Centrum Kultury i Informacji.

Posted by Picasa